Niektóre firmowe bolączki potrafią bulgotać w tle całymi miesiącami. Mamy kilka nowości, które w końcu rozprawią się z jedną z tych większych: z gulaszem, jakim potrafią być zagraniczne dane firmowe. I całkiem na miejscu zaczynamy prosto u źródła, czyli na Węgrzech. Nasi programiści przez ostatnie miesiące dawali z siebie wszystko, a efektem są trzy solidne nowości dla dokładniejszej i bezpieczniejszej pracy z danymi. Otwieramy pełny dostęp do węgierskiego rynku, wypuszczamy odświeżone API 2.1 i udostępniamy długo wyczekiwane narzędzie do bezpiecznego, lokalnego czyszczenia Twoich istniejących baz danych. Zaparz sobie dobrą kawę. Zaczynamy.
Węgierskie firmy: dokładne dane bez literówek
Węgierski potrafi zapędzić w kozi róg nawet starych wyjadaczy. A węgierskie dane firmowe? Tym bardziej. Cégjegyzékszám, közösségi adószám, adószám, do tego znaki diakrytyczne, przy których połowa formularzy zamienia się w istne pole minowe literówek. Wystarczy jeden błąd i potrafi to nieźle skomplikować klientowi proces zakupowy, a Tobie dołożyć ręcznych poprawek. Dlatego weszliśmy w to głęboko i uruchamiamy pełne podpowiadanie oraz walidację węgierskich firm, podpięte bezpośrednio do tamtejszych oficjalnych rejestrów.
To, że tego rozwiązania nie znajdziesz nigdzie indziej na rynku, to nie przypadek. Doprowadzenie węgierskich danych firmowych do użytecznej i wciąż aktualnej postaci to poważne wyzwanie technologiczne, na którym niejeden połamał sobie zęby. My się jednak nie poddaliśmy i odwaliliśmy tę czarną robotę za Ciebie. W praktyce działa to dokładnie tak, jak znasz z Foxentry: klient wpisuje kilka pierwszych znaków nazwy lub numeru rejestrowego, a podpowiadacz natychmiast wyświetla pasujące podmioty. Resztę formularza, łącznie z oficjalną nazwą, dokładnym adresem siedziby i danymi podatkowymi, system uzupełni za niego sam. Proces zakupowy wyraźnie się skraca, a Ty masz pewność, że do Twojego CRM trafiają wyłącznie czyste dane.
Co więcej, wzbogacanie danych działa w pełni także dla węgierskich firm. Nasze API automatycznie dociąga zaawansowane szczegóły firmowe (datascopes), dając Ci natychmiastowy, dogłębny obraz tego, z kim dokładnie masz do czynienia.
Wypróbuj to tutaj:
API 2.1: porządki w kuchni
Posprzątaliśmy nie tylko w danych, ale też porządnie w kuchni. Wypuściliśmy nową wersję naszego API, 2.1, i od teraz to ona jest domyślna. Nie chodzi tu o efektowne nowinki na pokaz, ale raczej o porządek w środku: ujednoliciliśmy parametry we wszystkich endpointach, uporządkowaliśmy strukturę danych i przebudowaliśmy to, jak wszystko działa na backendzie. Sporo z tego, co Foxentry potrafi od dawna (choćby poprawny wołacz przy personalizacji imion), ma teraz czystszą i bardziej spójną postać.
Po co to wszystko? Bo tak uporządkowany fundament pozwala nam dodawać nowe funkcje szybciej i czyściej, bez łatek i wyjątków. Dla użytkownika końcowego nie zmienia się kompletnie nic. To rzecz wyłącznie dla programistów, którzy pracują z naszym API bezpośrednio.
2.1 jest teraz domyślna, więc integracje bez jawnie wskazanej wersji dostają ją automatycznie. Jeśli nie jesteś jeszcze gotowy na przejście, nie ma paniki. Wystarczy w nagłówku każdego żądania ręcznie wskazać wersję 2.0, która pozostaje w pełni dostępna dla tak zablokowanych klientów. Zdecydowanie zalecamy jednak zajrzeć do naszego przewodnika po migracji na foxentry.dev i wkrótce przejść na nowy standard.
Foxentry Data Cleaner: czyszczenie bazy bez zmartwień o RODO
Zadbanie o czyste dane od nowych klientów to jedno. Ale co zrobić z historycznymi bazami, które od lat kurzą się w firmie? Przetwarzanie baz klientów i czyszczenie ich z błędów oraz nieprawidłowych danych bywa nie lada wyzwaniem z punktu widzenia bezpieczeństwa i RODO. Dla wielu firm wgrywanie wrażliwych danych do zewnętrznych narzędzi online i chmury po prostu nie wchodzi w grę. Dlatego stworzyliśmy Foxentry Data Cleaner, samodzielną aplikację na Windows, macOS i Linux, zaprojektowaną tak, by spełniała surowe wytyczne firmowe i dawała Ci pełną kontrolę nad tym, co dzieje się z danymi.
Najważniejsza rzecz w całym narzędziu jest taka: Twoje dane nigdy nie opuszczają Twojego komputera. Aplikacja działa w całości lokalnie na Twoim urządzeniu, więc Twój plik CSV lub Excel jest odczytywany wyłącznie u Ciebie, a sam plik nigdy nigdzie nie trafia. Jedyne połączenie wychodzące prowadzi przez bezpieczne HTTPS do api.foxentry.com i przenosi wyłącznie pojedyncze, odizolowane wartości pól, które sam mapujesz do walidacji. A zwykli użytkownicy nie muszą instalować nic więcej. Wystarczy pobrać i uruchomić.
Przy wrażliwych danych sama obietnica nie wystarczy. To musi być coś, co da się sprawdzić. Dlatego cały Data Cleaner jest open source, a jego kod leży jak na dłoni na GitHubie. Twój dział IT może przejść go linijka po linijce i przekonać się na własne oczy, że robi dokładnie to, co mówimy, i nic ponadto. Żadnej czarnej skrzynki, żadnej ślepej wiary.
📚 Nie wiesz, jak zacząć?
W tym artykule tylko liznęliśmy temat. Omiń zbędne błądzenie i zajrzyj do naszej dokumentacji. Przygotowaliśmy szczegółowego przewodnika, który przeprowadzi Cię przez wszystko, od pierwszego połączenia z kluczem API, przez mapowanie kolumn, aż po odczytanie końcowego raportu HTML.
Otwórz pełny podręcznik Data CleaneraKierunek: globalny standard
Te aktualizacje to dla nas ważny kamień milowy. Architektura i modele danych Foxentry są teraz w pełni gotowe, by obsłużyć nawet najbardziej wymagające międzynarodowe projekty e-commerce i systemy korporacyjne. Już teraz niezawodnie podpowiadamy i walidujemy adresy w ponad 30 europejskich krajach, a część naszych usług z powodzeniem działa w skali globalnej. I ani myślimy zwalniać.
W najbliższym czasie szykuje się duża aktualizacja naszego podpowiadania i walidacji adresów, która przyniesie rozszerzone funkcje do obsługi złożonych scenariuszy na różnych rynkach. Równolegle intensywnie pracujemy nad dalszym wzbogacaniem danych firmowych. Do naszej obecnej silnej czwórki (Czech, Słowacji, Polski i Węgier) wkrótce dołączą kolejne europejskie kraje, żebyś miał ujednolicone, wysokiej jakości dane firmowe dla całego regionu. Nasz cel jest prosty: zbudować niezawodny globalny standard czystych danych.